Strony: «-- 1 … 6 7 8 9 10 … 20 --»
Administrator
-No świetnie-burknęłam-Zostałam sama.-
Offline
Użytkownik
Podeszłam do kamienia i okrążyłam go. Natknęłam się na wilka. Stałam się widzialna.-Hej. Kto ty?-zapytałaZauważyłem Lunę i podszedłem do niej.-Co... kto to?-zapytałem widząc wilka.
- Cześc - uśmiechnąłem się niewinnie widząc tajemniczą wilczyce *boże co za wiocha, pomyślałem* - Charlie jestem.
-Luna. Co tutaj robisz?-zapytałam. *Wygląda na miłego* pomyślałam.-Zostawiam was. I tak jeżeli chce może zostać, ale to ostatni raz Luna.-powiedziałem i poszedłem do lasu.
-Nosz kurde-wstałam chciałam zmienic się w wilka.Wyniuchałam Lunę i pobiegłam do nich.
Postanowiłam podbiec i zobaczyć kto tam jest.Jak postanowiłam tak zrobiłam
Dobiegłam-Kto to.?-spytałam.
- em.. - wziął do łapy liścia - liczyłem liście - *lepszej wymówki wymyślec nie mogłeś nie?? - mówiłem sam do siebie*
Bawiłam się łapą .
Wokół mnie zaczęlo pojawiac się coraz więcej wilków, przerażony wstałem. Zacząłem się rozglądac ,szukając jakiejś kryjówki.
Gdy podbiegłam zobaczyłam wszystkich,których znałam.No,może oprócz jednej osóbki.Hallo.-powiedziałam
-Nie znam go-powiedziałam
- em.. cześc, to może ja już pójdę - uśmiechnąłem się i nie spuszczając wilków z oczu skierowałem się w stronę wyszukanej kryjówki.
-Eee...-nie wiedziałam co zrobić.Czy pobiec za nieznajomym,czy wrócić do roboty...Zrobiłam to pierwsze.
Usłyszałem za sobą jakiś szelest, obejżałem się i zobaczyłem niebieskiego wilka *czego ta ślicznotka ode mnie chce?? - zastanawiałem się w myślach* zwolniłem krok.