Strony: «-- 1 … 3 4 5 6 7 … 20 --»
Administrator
Spojrzałam na Valixy i pokiwałam głową.Następnie spojrzałam na osóbkę,która do nas przyszła i jej pomachałam.
Offline
Użytkownik
-No właśnie Luna. I kto to jest?-[H]-To samica którą spotkałam.-powiedziałam
-Valixy-powiedziałamKanez usiadł obok Luny
Uśmiechnąłem się.-Miło mi. Jestem Haru.Zawstydziłam się, a moje futro zrobiło się różowawe.
Uśmiechnęła się.-Więc wszyscy należycie do watahy.?-zapytałam-Wiesz,że znam na pamięc na jakie kolory zmieniasz futro i czemu-zaśmiałem się.
Chciałam iść,żeby im nie przeszkadzać,ale sobie przypomniałam o moim upadku.Miałam tylko zdarte kolano,ale i tak jak chodzę to boli.Postanowiłam siedzieć i palcami zaczęłam stukać ziemię.
Moje futro zrobiło się jeszcze bardziej różowe.-Wiem.-Tak-powiedziałem
-April. Weź coś mów-uśmiechnęłam się.Podeszłam do niej i nagle uleczyłam jej zadarcie.Uśmiechnąłem się
Uśmiechnęłam się i spojrzałam na Haru.-Może zostać?-poprosiłam-Tak.-uśmiechnęłem się do Valixy
Uśmiechnęła się.Nagle wokół niej pojawił się śnieg.-Poczułam,że coś ze mnie płynie no ale ,że moc.?!-
-Nie wiem co...-powiedziałam płaczącym tonem,ale nie wytrzymałam i się zaśmiałam.
-Czuję się dziwnie-powiedziałam-Cały czas czuje jak coś prze ze mnie przepływa-
Podszedłem do Valixy.-Każdy z nas ma jakieś moce.-April co jest?-zapytałam.
Stałam jak wryta .Siedziałem obok Luny nadal.
Podeszłam do April i trąciłam ją nosem.-Wstawaj.-zaśmiałam się.-To prawda. I dlatego od teraz jesteś jedną z nas.-powiedziałem.